Jak czuć się dobrze i być szczęśliwym?

W żadnym wypadku nie uważam się za specjalistkę w tej dziedzinie, jednak znalazłam kilka sposobów, które pomagają mi w dobrym samopoczuciu na co dzień. Oczywiście, jest to kwestia indywidualna, moje przemyślenia pozostawiam głównie dla inspiracji. Tekst powstał też odrobinę dla mnie samej, na wypadek, gdybym zapomniała. 😉

7 sposobów na dobre samopoczucie każdego dnia

Jedz odżywcze, pełnowartościowe jedzenie

Tylko gęste odżywczo, nieprzetworzone pokarmy są nas w stanie utrzymać w zdrowiu przez całe życie. Co najmniej połowa zawartości każdego Twojego talerza powinna być wypełniona produktami surowymi (lub kiszonymi), w znacznej większości warzywami. To zasada, wg której staram się żyć od lat i jeśli jej przestrzegam (różnie bywa ;)) to czuję się doskonale, bez wahań wagi, bóli brzucha i mogę się cieszyć piękną cerą. Warto także pamiętać o suplementach, zwłaszcza zimą konieczna jest suplementacja witaminą D (z wit. K), oraz B12, jeśli wykluczyłeś ze swojej diety mięso. [Inne moje wpisy w tematyce zdrowego odżywiania znajdują się tutaj.]

awokado, cebula, cytryna - składniki guacamole

Zadbaj o odpowiednią ilość ruchu

Nie chodzi tylko o te 8 tys. kroków dziennie (chociaż to równie ważne!). Trzeba zadbać o całościową sprawność ruchową. Minimum 3 razy w tyg. podnieść sobie ćwiczeniami tętno do 140-150 uderzeń na minutę, zadbać o rozciągnięcie, siłę w mięśniach. Są na to różne sposoby, wystarczy znaleźć odpowiednie dla siebie. Ciało to maszyna o niezwykłej sile regeneracji, jednak po pewnym czasie nieużywane mięśnie zanikają. Jeśli już teraz nie masz pełnej mobilności, to co będzie po sześćdziesiątce?

Znajdź coś co lubisz robić i rób to

Może się to tyczyć kwestii zawodowych, ale i czasu po pracy. Też zdarzyło Ci się porzucić na jakiś czas swoje hobby na rzecz serialowych maratonów, po których następowała paskudna pustka? Bierne przyswajanie treści to za mało, by czuć się z sobą wspaniale. Zadaj sobie pytanie, jakie działanie sprawia Ci przyjemność i nie szukaj wymówek, żeby tego nie robić. Dla mnie największą satysfakcją jest robienie zdjęć i późniejsza ich obróbka w Photoshopie albo Lightroomie. Natomiast czynnością, która mnie najbardziej relaksuje i sprawia przyjemność to makijaż. Lubię też malować akwarelami, jednak na co dzień malowanie oczu zdaje się bardziej praktyczną czynnością 😉

Wysypiaj się, odpoczywaj, medytuj

Odkryłam niedawno, że warto nauczyć się odpoczywać, wyciszać wiecznie pędzący umysł. Możesz sobie wmawiać, że odpoczywasz scrollując kolejne kanały social media, jednak Twój mózg pracuje wtedy na pełnych obrotach.
Odkąd do codziennej rutyny włączyłam medytację, czuję, że wiele się w mojej głowie zmieniło. Przyznaję, na początku nawet 5 bezczynnych minut, starając się oddychać miarowo było dla mnie trudnym zadaniem. Odkąd korzystam z aplikacji Insight Timer jest znacznie łatwiej.
Nie będę się tutaj rozwodzić nad istotą odpowiedniej ilości snu, ponieważ słyszymy to na każdym kroku. Do myślenia powinno nam dać samopoczucie po zarwanej, nieodespanej nocy.

Bądź filantropem, troszcz się o innych

Jeśli stać Cię na obiad na mieście, stać Cię również na datek dla potrzebujących. Nawet niewielka kwota oddawana regularnie na wybraną organizację sprawi, że poczujesz się z sobą lepiej. Działa ze zdwojoną siłą, gdy nikt oprócz Ciebie o tym nie wie. 🙂 Potrzeba pomagania innym jest naturalna, wydaje mi się, że dodaje życiu wartości.
Znajdź kogoś (lub coś) o co możesz się zatroszczyć. Może to być partner/ka, zwierzę, nawet roślina. Nic tak nie dodaje energii, jak świadomość, że ktoś na Tobie polega. Pamiętaj jednak, że nie można uszczęśliwiać innych na siłę i pomagaj tylko, gdy tego chcą. Nie wtrącaj się w cudze życie i nie wyrażaj opinii, jeśli nie zostałeś o nią poproszony.

Skrzydłokwiat
Skrzydłokwiat

Postępuj zgodnie ze swoim sumieniem

Dla jednych będzie to dekalog, a dla innych inny system moralny. Dla mnie główną zasadą to nie krzywdzić, dlatego nie jem mięsa ani nie kupuję produktów odzwierzęcych. Staram się także wybierać less waste i kupować tylko to, czego naprawdę potrzebuję.

Nie oceniaj innych, nie daj innym narzucić sobie samooceny

To jedno z trudniejszych zadań, a dotarło do mnie stosunkowo niedawno. Oceniając innych można wytworzyć w sobie wiele negatywnych emocji. Zarówno względem siebie (gdy porównujemy się do innych), jak i gdy czyjeś zachowanie odbiega od naszego idealnego obrazu. Nie daj sobie narzucić samooceny – tylko Ty znasz siebie i tylko Twoja opinia powinna się liczyć.

Na chwilę obecną to moje najważniejsze sposoby na dobre samopoczucie. Poza tym, warto także cieszyć się z małych rzeczy, mieć swoje przyjemności i rytuały, nie narzucać na siebie za dużej presji, ale też nie odpuszczać, gdy robi się ciężej. Polecam także ćwiczyć wdzięczność – na kanale
Kurzgesagt – In a Nutshell
powstał niedawno krótki film na ten temat: An Antidote to Dissatisfaction.

Nie wiem, na ile moje sugestie są uniwersalne, ale mam nadzieję, że nakłoniłam do refleksji.
W przypadku, gdy czujesz, że jesteś w sytuacji, z którą nie możesz sobie poradzić – udaj się do specjalisty; nie ma w tym nic złego, ani wstydliwego.

kadzidła i kamienie

To jak, czujesz się dziś dobrze?