Loading

Gdybym miała zostawić po sobie jedną, uniwersalną radę dla wszystkich kobiet na całym świecie, to wybór byłby oczywisty. Zainwestuj w kubeczek menstruacyjny. Twoje życie będzie wygodniejsze, prostrze, realnie wpłyniesz na zmniejszenie poziomu zaśmiecenia planety, zaoszczędzisz pieniądze i czas. No i to znacznie bezpieczniejszy wybór niż niż chlorowana i traktowana pestycydami bawełna.

kubeczek menstruacyjny MeLuna

Czym jest kubeczek menstruacyjny?

Kubeczek menstruacyjny to mały pojemnik w kształcie kielicha-dzwonu wkładany dopochwowo zbierający krew menstruacyjną. Zrobiony z silikonu medycznego nie wchłania, a gromadzi wewnątrz, dlatego z łatwością można wylać jego zawartość i włożyć na nowo. Stanowi alternatywę dla tradycyjnych produktów ochronnych wykonanych z bawełny takich jak tampony, czy podpaski. Często pojawia się pytanie, czy to aby na pewno higieniczne?  Owszem,  i to znacznie bardziej niż wspomniane bawełniane produkty.

Mała dygresja o bawełnie

Nie od dziś wiadomo, że w trakcie uprawy bawełny używane są olbrzymie ilości pestycydów i herbicydów (jak podają różne ekologiczne organizacje – na kilogram bawełny przypada nawet 1/3 kg nawozów i środków ochrony roślin). Część z tych substancji zakwalifikowana jest do związków rakotwórczych i silnie toksycznych. Nie muszę chyba wspominać o zwiększonej wchłanialności substancji przez wszelkie błony, prawda? Istnieją udokumentowane przypadki wystąpienia zespołu wstrząsu toksycznego w reakcji na tampony.  Wykorzystywane do klejenia żywice mogą powodować silne reakcje alergiczne. Poza tym podpaski mogą powodować odparzenia, infekcje grzybicze, nie wspomnę już o nieprzyjemnym zapachu, który jest oznaką mnożących się bakterii.

 

Dlaczego wybrałam kubeczek?

Po przejściu na wegetarianizm powoli dojrzewałam do weganizmu. Chwilę później pojawiły się kolejne aspekty do rozważenia. Jednym z nich były względy ekologiczne. Powoli zmieniałam swoje podejście do kwestii środków czyszczących, czy marnowania żywności. Zwróciłam też swoją uwagę w stronę wyrzucanych rzeczy do kosza na śmieci. Podział jest prosty: to co segregowane (z założenia) powinno zostać ponownie wykorzystane, odpadki organiczne rozłożą się i to niedługo. Ale co z tym wszystkim pomiędzy? Wyobraziłam sobie ilość tamponów i podpasek wyrzuconych w ciągu całego życia jednej kobiety. Poszukałam chwilę w sieci i znalazłam rozwiązanie – kubeczek menstruacyjny.

kubeczek menstruacyjny MeLuna

Gdzie kupić kubeczek i jaki jest jego koszt?

Mój kubeczek ma 4 lata i kupiłam go w drogerii internetowej BetterLand. Jako, że w tamtych czasach to rozwiązanie było niezbyt popularne i zakładałam, że może się nie sprawdzić, wybrałam najtańszą opcję – MeLuna. Był to koszt ok. 70 zł. Inwestycja zwróciła mi się po pół roku, o ile dobrze zapamiętałam. Nie oszukujmy się – tampony i podpaski generalnie kosztują niewiele, ale w skali roku zbiera się niezła suma.

Z dużym zdziwieniem i radością po moim powrocie do Polski napotkałam kubeczki stacjonarnie, w Rossmanie. Przełom! Mam nadzieję, że to realnie wpłynie na popularność tego wynalazku i przestanie być awangardą 🙂

Jak wybrać odpowiedni kubeczek?

Oprócz koloru i kształtu zakończenia kubeczka istnieje ważniejsza kwestia, czyli rozmiar i twardość. Nie jest zależna jedynie od wielkości ciała, ale także od aktywności fizycznej, ilości porodów i budowy ciała. Szczegółowy kalkulator wyliczający znajduje się na stronie, zawsze można także dopytać sprzedawców. Odpowiednio dobrany kubeczek nie powinien być wyczuwalny ani wypadający.

Moja opinia po 4 latach stosowania

Zakup kubeczka to jedna z tych decyzji zmieniających życie 😉

  • Jest to rozwiązanie bardziej higieniczne (nawet nie chcę myśleć o bakteriach tworzących się na powierzchni bawełny). Ponad to przed pierwszym użyciem danego cyklu kubeczek wygotowuje się w wodzie pozbywając się wszelkich bakterii. Używając wystarczy już mycie bieżącą wodą (w przypadku, gdy nie mamy dostępu do wody, nie jest też całkowicie niezbędna).
  • W stosowaniu kubeczek uchodzi za bezpieczniejszy niż tampony i podpaski , ponieważ wykonany jest z medycznego silikonu. Oczywiście ,pojawiają się także głosy mówiące, że wpływ tego silikonu na organizm nie jest znany, ale jedno jest pewne – badania potwierdzają, że nieorganiczna, bielona bawełna w styczności z ciałem ma negatywny wpływ na jego gospodarkę hormonalną.
  • Kwestie ekologiczne wymykają się ponad skalę do tego stopnia, że w głowie się nie mieści. KAŻDA kobieta przed menopauzą, której los planety nie jest obojętny powinna mieć swój kubeczek. Period. 😉
  • Generalnie jest to rozwiązanie totalnie wygodne i komfortowe. Zwłaszcza, gdy często podróżujemy, no i wpisuje się w mój ulubiony minimalistyczny trend.
  • Można stosować go w nocy i wymaga rzadszej wymiany niż tradycyjne produkty ochronne.
  • Osobiście, dla poczucia komfortu, zazwyczaj przez dwa pierwsze dni stosuję dodatkowo cienkie wkładki higieniczne. Kubeczek zawiera dwie małe dziurki, które mają zabezpieczyć przed wylaniem się dużej ilości płynu.
  • Mój kubeczek jest firmy MeLuna i polecam go, zwłaszcza, do wypróbowania, bo jest jednym z tańszych na runku. Producenci mówią, że wystarcza na 5-10 lat stosowania, mój nosi ślady użytkowania, dlatego postanowiłam sfotografować go jedynie w woreczku służącym do przechowywania. Myślę, że droższe kubeczki mogą po 4 latach wyglądać trochę lepiej, ale nie przeszkadza mi to w użytkowaniu i myślę, że zostanie ze mną jeszcze jakiś czas.

Czy są jakieś negatywy?

Chwilę zajęła mi nauka odpowiedniego wkładania kubeczka. W instrukcji opisane są 3 metody, trochę zajmuje przetestowanie wszystkich i wybór odpowiedniego. Czasem, przez nieuwagę można włożyć nieodpowiednio, ale to ryzyko występuje w każdym produkcie. Ze względów higienicznych maksymalny czas od włożenia do wyciągnięcia powinien wynosić 8 godzin. Negatywny aspekt to ten, że łatwo można zapomnieć o jego istnieniu, ale to przecież plus.

Czy kiedykolwiek porzuciłabym używanie kubeczka menstruacyjnego?

Stanowczo nie! Chyba, że powstanie coś lepszego. Podpaski i tampony są z poprzedniej epoki. Tej sprzed skoku cywilizacyjnego 😉

kubeczek menstruacyjny MeLuna

To jak, przekonałam?

Top